Mail od kogoś, kto powiedział, czego szuka
„Zapisz się na newsletter” przegrywa z „powiedz, czego szukasz”.
Sam adres to lista. Lista bez powodu to ludzie, którzy nie pamiętają, że się zapisali. Jak napiszesz do wszystkich to samo, połowa uzna to za spam, a druga połowa i tak nie otworzy.
Krótki quiz na stronie robi dwie rzeczy naraz. Dostajesz adres i dostajesz odpowiedź: jaki typ skóry, jaki budżet, który kurs, która usługa. W skrzynce leadów widać treść, nie samą rubrykę „e-mail”. Da się napisać do osób, które zaznaczyły konkretną odpowiedź, albo puścić te odpowiedzi na webhook do narzędzia, z którego już wysyłasz maile.
Start quizu może być za zgodą, po kilku sekundach. Kto nie chce, zamyka. Kto chce, przechodzi pytania i zostawia kontakt na końcu.
Get new posts in your inbox
A new piece each week. No spam, no bots.
Piszemy o widgetach, które da się włączyć na stronie: kod po zapisie, exit intent, koszyk, quiz, zgody. Bez liczb, których nie da się sprawdzić.
All posts by this author →Kod rabatowy, który zostawia klienta na stronie
Ostatni krok popupu brzmi „sprawdź maila po kod”. I właśnie wtedy wychodzą.
Popup, kiedy już wychodzą
Popup w trzeciej sekundzie nie jest odważnym marketingiem. Jest powodem, dla którego ludzie mają bloker.
Klik, za który już zapłaciłeś
Reklama przyprowadziła człowieka. Wyszedł, bo nie było rozmiaru. Został Ci rachunek za klik.
Discussion is open to subscribers. Leave your email to get posts and join the thread.
Subscribe to commentKod rabatowy, który zostawia klienta na stronie
Ostatni krok popupu brzmi „sprawdź maila po kod”. I właśnie wtedy wychodzą.
Popup, kiedy już wychodzą
Popup w trzeciej sekundzie nie jest odważnym marketingiem. Jest powodem, dla którego ludzie mają bloker.
Klik, za który już zapłaciłeś
Reklama przyprowadziła człowieka. Wyszedł, bo nie było rozmiaru. Został Ci rachunek za klik.