✍️ Slide-in dla bloga (newsletter po lekturze)
Kartka z zapisem na newsletter, która wsuwa się dopiero wtedy, gdy czytelnik jest już w połowie artykułu. Nie przerywa lektury i trafia do ludzi, którzy naprawdę czytają.
Jak to ustawić
Czytelnik bloga zwykle wchodzi z wyszukiwarki albo z linku w social mediach, czyta jeden tekst i wychodzi — jeśli nie zostawi adresu, najpewniej już nie wróci. Popup na wejściu go odstrasza, bo jeszcze nie wie, czy tekst jest coś wart. Slide-in sprawdza się lepiej: ustaw opóźnienie na 40–60 sekund i ogranicz widget do adresów artykułów (np. /blog/), żeby nie pokazywał się na stronie kontaktu ani w sklepie z e-bookami. Nagłówek pisz w pierwszej osobie, tak jak piszesz bloga, i obiecaj tylko tyle, ile faktycznie wysyłasz. Wskazówka: róg lewy dolny bywa lepszy, jeśli prawy zajmuje już przycisk czatu albo „wróć na górę”.
Jak sprawić, żeby kartka nie pojawiała się na stronie głównej bloga?
W ustawieniach widgetu wpisz adresy, na których ma działać (np. /blog/), albo wyklucz stronę główną. Wykluczenie zawsze wygrywa z włączeniem.
Gdzie trafiają zebrane adresy?
Do leadów w panelu ClickMeMaybe, skąd możesz je wyeksportować do swojego narzędzia do newslettera. Widget sam nie wysyła wydań newslettera.